Siostry Pasjonistki w Strzemieszycach – po II wojnie światowej

Okres II wojny światowej był bardzo trudnym czasem dla wszystkich. Duchowni szczególnie byli zagrożeni, gdyż akcja wynaradawiania zazwyczaj rozpoczynała się właśnie od nich. Z tego też powodu Siostry Pasjonistki zostały wywiezione ze swojego domu w Strzemieszycach i trafiły do obozu w Działdowie. Po zwolnieniu stamtąd zaczęły pracę w Kielcach, opiekując się niemowlętami oraz prowadząc noclegownię.

Po zakończeniu wojny w 1945 roku siostry wróciły do domu w Strzemieszycach. Niestety jego stan okazał się być bardzo zły. Wszystko co udało im się stworzyć przed wojną zostało zniszczone, zdewastowane i praktycznie okazało się bezużyteczne. Aby nieść pomoc potrzebującym i dalej prowadzić akcję duszpasterską, siostry musiały dokonać gruntownego remontu domu. Z trudem i poświęceniem naprawiły zniszczenia. Gdy udało im się zaprowadzić porządek, to zajęły się organizowaniem przedszkola oraz rozpoczęły prowadzenie sierocińca. Niestety kolejny cios przyszedł w 1950 roku, kiedy to władze komunistyczne zabroniły osobom duchownym prowadzić opiekę nad dziećmi. W efekcie tego siostry od 1950 do 1990 roku zamieszkiwały dalej dom, ale musiały w tym czasie znaleźć dla siebie inną formę pomocy. Aby mogły się utrzymać prowadziły tu prywatną pracownię szycia i haftu. Oprócz tego siostry prowadziły gospodarstwo rolne oraz aktywnie pracowały przy parafii, na co składała się posługa oraz nauka katechezy. Dzięki temu możliwe było utrzymanie domu, ale warunki życia sióstr były bardzo trudne. Oprócz tego coraz bardziej nagląca okazywała się potrzeba przeprowadzenia kapitalnego remontu, gdyż dom coraz bardziej go wymagał. Tutaj z pomocą przyszedł Zarząd Zgromadzenia, który chcąc okazać siostrze założycielce swoją wdzięczność, postanowił przeprowadzić nie tylko remont domu, ale także dokonać jego przebudowy. Celem takich zaawansowanych prac było przystosowanie go do tego, aby mogły zamieszkać tu osoby starsze, potrzebujące całodobowej opieki. Cała inwestycja i prace były rozłożone na 10 lat, co spowodowane było nie tyle co zakresem prac, o ile ich kosztami. Prace zakończono w 2004 roku i wtedy też Siostry oficjalnie otworzyły Dom Opieki dla Osób Starszych im. Sługi bożej Matki Józefy Hałacińskiej Założycielki Zgromadzenia. Od 2004 do dnia dzisiejszego prowadzony jest ten dom i cieszy się dużym zainteresowaniem.

Siostry zgodnie z ideą Zgromadzenia prowadzą Dom Opieki i kontynuują dzieło swojej założycielki. Oprócz tego siostry nadal pracują w parafii, prowadzą katechezę w okolicznych szkołach, a przede wszystkim opiekują się starszymi osobami, które mieszkają w ich domu. Oprócz tego niosą pomoc pielęgniarską w tych rodzinach, które się do nich o nią zgłoszą.